| Architekt Mocy

Marzenia i co dalej?

Przechodząc wczoraj koło hotelu Novotel zobaczyłam plakat: STRACH ZŻERAĆ DUSZĘ. Pomyślałam: a gdyby tak usunąć to „ć”? Wyjdzie nam wtedy: STRACH ZŻERA DUSZĘ. I zastanowiłam się jak to stwierdzenie ma się do naszego życia, a w szczególności do naszych marzeń. Myślami wróciłam do dzieciństwa. Pamiętam jak marzyłam o tym, aby zostać tancerką. Gdy podrosłam chciałam tak jak Jacques-Yves Cousteau badać morza i oceany jako biolog morski. Jednak żadne z tych marzeń nie zostało zrealizowane. Duży wpływ na nie miało obrabianie moich marzeń przez rodzinę. Tak! Rodzinę. Nikt inny tak skutecznie nie wybił mi z głowy studiów w Akademii Morskiej w Gdańsku tak jak moja mama, która znalazła miliony trudności w tym, abym studiowała w mieście Neptuna. A ja? Cóż. Wstyd się przyznać. Przyznałam jej rację i zrezygnowałam z marzeń. Poszłam za głosem strachu, a nie serca.

Obrazy, które mówią więcej niż 1000 słów

Pamiętam doskonale moją pierwszą mapę marzeń i to jak sceptycznie podeszłam do realizacji tego zadania w trakcie moich studiów podyplomowych Job-coaching na Uniwersytecie SWPS. Pamiętam też zachwyt i niesamowite zaskoczenie w związku z tym co ujrzałam, gdy zakończyłam pracę związaną z mozolnym wyszukiwaniem i przyklejaniem wyciętych fotografii na papier. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to niesamowita swoboda kreowania tego rodzaju przekazu. Przekazu, który skierowałam sama do siebie, a który do mnie wręcz krzyczał: Tak, tak Kochana. To my twoje potrzeby. Dość zamiatania nas pod dywanik!

Masz to w Sobie

Jako coach cały czas się rozwijam. Chodzę na spotkania, szkolenia i cholernie dużo czytam, czego dowodem jest wykorzystywanie w moim mieszkanku półek do maksimum. Zaczynam nawet kombinować jak je upychać, tak aby zmieścił się na półce trzeci rząd. Zbieram w swojej głowie wiedzę, umiejętności oraz doświadczenia i chętnie dzielę się nimi z ludźmi. I gdy już myślę, że nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć jedno pytanie potrafi wywalić mnie z butów. Autorką tego pytania jest Joanna Ceplin, która w swojej książce "Uwierz w swoją markę online" pyta:Jakie jest Twoje największe osiągnięcie?

As - dziecko z innym systemem operacyjnym mózgu

Co zrobić, gdy standardowe metody pracy z dzieckiem nie działają? Gdy słyszysz, że dziecko jest aspołeczne, niegrzeczne i w ogóle to nie rozumie co się do niego mówi. Gdy przerwy w szkole są dla niego koszmarem z powodu hałasu i docierających do niego bodźców i zamiast radości z chodzenia do szkoły Twoje dziecko odczuwa wiecznie złość, którą wyładowuje na rodzicach. Gdy odrabianie lekcji przypomina koszmar z Krainy Wiązów i w duchu modlisz się, żeby już dobrnąć do końca. Gdzie szukać wsparcia i jak zebrać w całość te przeróżne symptomy, o których poniżej.

Idea - czyli kilka słów o tym jak to się zaczęło

Moje życie to nie cudowna bajka. Często znajdowałam się w sytuacjach, które śmiało można nazwać kryzysowymi. Choroba, utrata pracy, a w końcu kłopoty w związku niejedną osobę przyprawiłyby o czyste szaleństwo i doprowadziły nad skraj przepaści, i to w sensie dosłownym. Tak też momentami było i z moją osobą. Czułam się jak więzień w ciasnej klatce, do otwarcia której brakowało mi najważniejszego - "klucza". Długo miotałam się pomiędzy "powinnam", a "muszę". "Chcę" całkowicie zniknęło z mojego słownika.